Race in caves – wyścigi w kopalni Salina Turda

Drone Champions League – międzynarodowa liga w wyścigach dronów, która zorganizowała jedne z najbardziej widowiskowych zawodów tego roku „Race in ruins” w ruinach zamku na szczycie góry – wraca z kolejnym jeszcze bardziej spektakularnym wydarzeniem o nazwie „Race in caves”.

„Race in caves” to drugi wyścig tego roku organizowany w ramach DCL. Poprzedni – wspomniany „Race in ruins” odbył się 11-13 sierpnia 2016 i miał miejsce w bardzo widowiskowych ruinach zamku na samym szczycie wysokiej góry w pobliżu Reutte w Austrii. Jeśli spojrzeć na lokalizację wyścigu „Race in caves” to można wywnioskować, że liga DCL stawia bardzo mocny nacisk na widowiskowość miejscówek, w których odbywają się kolejne zawody. Drugi wyścgi (Race 2) z serii DCL odbędzie się bowiem w niesamowitej rumuńskiej kopalni soli Salina Turda.

Salina Turda

Salina Turda

Salina Turda

Drugi wyścig z serii DCL w Salina Turda w Rumunii odbędzie się już 18-20 listopada, czyli za niecałe 2 tygodnie. Doszły mnie również słuchy, że będziemy mieć tam swoich reprezentantów z Polski – jak już można się domyśleć będzie to ekipa RotoRacer z Warszawy, czyli Maciej Poschwald i Krzysztof Chartanowicz.

Podstawowe informacje o rozgrywanych zawodach można przeczytać tutaj: http://drone-champions-league.com/race/2. Póki co nie ma tu jednak nic prócz samych godzinowych rozpisek treningów i głównych zawodów. Jedno jest jednak pewne – w takiej lokalizacji ten wyścig i tak przejdzie do historii. Zobaczcie chociażby teaser przygotowany na tę okazję:

Już sam fakt ścigania się dronami w takim miejscu to musi być niesamowite przeżycie. Tradycyjnie za dwa tygodnie trzymamy kciuki „za naszych”. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *