Puchar F3U w Hiszpanii w miejscowości San Jose de la Rinconada 2017 - FPV-RACING

Puchar F3U w Hiszpanii w miejscowości San Jose de la Rinconada 2017

W dniach 10 – 12 listopada 2017 w Hiszpanii niedaleko Sevilli na stadionie w miejscowości San Jose de la Rinconada odbyły się ostatnie zawody zaliczane do Pucharu Świata FAI w klasie F3U. Na zawody zapisało się 60 zawodników z 10 krajów świata (Hiszpania, Portugalia, Francja, Niemcy, Włochy, Korea, Chiny, Polska, Rosja, Łotwa). Polskę reprezentowało dwóch braci: 17 letni Jan Wielgosz i 15 letni Stanisław Wielgosz.

Wyścigi dronów F3U - San Jose de la Rinconada 2017
Stanisław i Jan Wielgosz –
Prawa autorskie: Przemysław Jakubczak

Całe zawody prowadzone były z wykorzystaniem Google Drive, gdzie na bieżąco aktualizowane były informacje odnośnie podziału zawodników na grupy, przydzielonych kanałów i osiągniętych czasów: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1HxjDso7SiV_W5v5KXBSxpTtGqomqkWEyRi3ZWOXAAVI/edit#gid=1712162764

Pierwszego dnia w piątek odbyły się treningi. Organizator przyjął formułę 15 minut latania bez przerwy dla każdej 4 osobowej grupy. Ze względu na dużą liczbę pilotów tego dnia możliwe było rozegranie tylko jednej rundy treningowej. Organizator tydzień przed zawodami udostępnił wszystkim zawodnikom plan toru – tym którzy nie mieli możliwości potrenować wcześniej, musiała wystarczyć ta 15 minutowa sesja.

Drugiego dnia odbyły się kwalifikacje. Dzień rozpoczął się od rejestracji dronów. Każdy mógł zgłosić 3 maszyny, ale byli piloci, którzy rejestrowali tylko 1 drona. Zawodnicy mieli przydzieloną kartę startową, wg której odbywało się sprawdzanie drona. Potem wszystkie quady złożone były w wydzielonej strefie, skąd można było je zabrać tuż przed lotem. Miało to wyeliminować przypadkowe włączenie nadajnika i zakłócenie wizji innym zawodnikom. W momencie gdy leciała jedna grupa, druga oczekiwała już w strefie przygotowawczej.

W czasie 12 godzin odbyły się 3 rundy kwalifikacyjne, przy czym każda runda obejmowała dwa loty pod rząd – w sumie 6 kwalifikacji. Zaczęliśmy o 9:00 rano – skończyliśmy o 21:30 przy oświetlonym torze. Co ciekawe, latanie przy sztucznym oświetleniu, było znacznie przyjemniejsze niż przy słońcu, które w godzinach popołudniowych celowało prosto w cube’a i utrudniało przelot. Aczkolwiek późne godziny były o tyle niekorzystne, że dawało o sobie znać zmęczenie. Prawie 3-4 godzinne oczekiwanie na lot potrafi być bardzo męczące… Po kwalifikacjach wyłoniono 32 najlepszych – i tylko ci piloci startowali następnego dnia w eliminacjach. Obydwaj bracia zakwalifikowali się do Top32.

Trzeciego dnia punkt 9:00 rozpoczęły się eliminacje i znowu ciekawostka. Przed pierwszym lotem eliminacyjnym organizator umożliwił każdemu zawodnikowi lot rozgrzewkowy. W Top32 Stanisław Wielgosz, po zderzeniu z Hiszpanem odpadł z dalszych eliminacji i skończył na 30 pozycji. Natomiast jego brat Janek Wielgosz przeszedł do Top16 gdzie znalazł się w jednej grupie z czołowymi pilotami Niemiec: Andreasem Hahn’em i Patrickiem Gantner’em.

Janek wszedł do Top8, po tym jak pilotował bardzo równo, osiągając czas 1:01. Andreas Hahn odpadł po problemach z wizją, a Patrick Gantner był drugi z czasem 1:08, ale w Top8 niestety rozbił się.

Ostatecznie reprezentant Polski, Jan Wielgosz przeszedł do finału, aby w rezultacie zająć pierwsze miejsce.

Zwycięzcy dużego finału:

  • 1. miejsce: Janek Wielgosz – Polska,
  • 2. miejsce: Jose Ivan Merino Garces – Hiszpania,
  • 3. miejsce: Vladimir Voronin – Rosja,
  • 4. miejsce: Guido Fabbrini – Włochy

Patrząc na podium zawody były rzeczywiście międzynarodowe.

Wyścigi dronów F3U - San Jose de la Rinconada 2017
Prawa autorskie: Przemysław Jakubczak

Z ostatnich ciekawostek: czwarty finalista także dostał statuetkę z zawodów, a wszyscy pozostali zawodnicy z Top32 otrzymali prezenty.

Zawody w Hiszpanii oceniamy jako bardzo udane i nie tylko ze względu na zdobyte 1. miejsce, ale również ze względu na przyjazną atmosferę, możliwość poznania wielu ciekawych ludzi z całego świata i wymianę doświadczeń przez dyskusje i oglądanie innych konstrukcji dronów.

Relację z zawodów przesłał: Przemysław Jakubczak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *